






Wyjścia do różnych muzeów, to coś co staram się przemycać od czasu do czasu w ramach naszych weekendowych atrakcji rodzinnych. I robię to z premedytacją, mimo że chłopcy nie podchodzą […]
Czytaj więcej ›
Długie zimowe wieczory wyjątkowo sprzyjają seansom filmowym w kinie domowym. U nas to swego rodzaju rodzinny rytuał. Robimy wtedy popcorn bądź inne pyszne przekąski, przygotowujemy napoje, wskakujemy pod kocyki i […]
Czytaj więcej ›
Niedawno wybraliśmy się rodzinnie, by zobaczyć kolejną część nowej serii J.K. Rowling, autorki Harrego Pottera. Poprzednia w sumie nas zaciekawiła (pisałam o niej tu: klik). Dziś zapraszam na naszą relację z filmu […]
Czytaj więcej ›







W tegoroczne wakacje mieliśmy okazję pierwszy raz zawitać rodzinnie we Wrocławiu. Akurat odbywał się tam międzynarodowy turniej piłkarski Wrocław Trophy, w którym brała udział drużyna Leo i zajęła nawet dumne III […]
Czytaj więcej ›







Setna rocznica odzyskania niepodległości, to okazja na tyle wyjątkowa, że chciałam wymyślić na ten dzień atrakcję szczególną. Coś, co pomogłoby podkreślić powagę tego święta, przemycić trochę historii, ale też przekazać […]
Czytaj więcej ›





W tegoroczne wakacje udało się nam wyjechać na kilka dni tylko we dwoje. Odkąd pojawili się chłopcy, to naprawdę rzadko przydarzające się okazje. Ostatnią którą pamiętam, był nasz cudowny rocznicowy […]
Czytaj więcej ›





Po wspaniałym weekendzie we Wrocławiu (o którym pisałam niedawno tu: klik), podczas którego zwariowaliśmy zupełnie na punkcie wrocławskich krasnali, ale też mieliśmy okazję kibicować drużynie Leo na turnieju Wrocław Trophy, […]
Czytaj więcej ›







Początek naszych tegorocznych wakacji, zbiegł się w czasie z turniejem piłkarskim Leosia. Ucieszyłam się ogromnie, ponieważ turniej odbywał się we Wrocławiu, a ja już od dawna miałam nadzieję zobaczyć to […]
Czytaj więcej ›






Jest w Krakowie kilka takich miejsc, które naprawdę trzeba odwiedzić i koniecznie pokazać je dzieciom. I nie mam tu na myśli tylko turystów. Bo przecież mieszkając w Krakowie, wypada znać […]
Czytaj więcej ›
Dziś będzie bez wstępu. Bo Gwiezdnym Wojnom nie potrzebny jest wstęp. Je się albo kocha na zabój, albo się ich bardzo nie trawi. W naszym przypadku zdecydowanie opcja pierwsza, choć […]
Czytaj więcej ›
