



O sztuce na wynos już u nas kiedyś było… Ale będzie jeszcze raz, bo naprawdę zakochaliśmy się w tym miejscu. Odkryliśmy je niespełna pół roku temu, dokładnie w maju 2017. […]
Czytaj więcej ›



W połowie lipca 2017 r., Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie, uruchomił na Bulwarze Kurlandzkim plażę miejską. Pomysł niezły, bo ludzie bardzo lubią spacery brzegiem Wisły, a zorganizowanych miejsc na odpoczynek […]
Czytaj więcej ›



Co jakiś czas kuszę się, by zabrać moich chłopców do jakiegoś muzeum. W Krakowie mamy ich naprawdę sporo, więc jest w czym wybierać. Nie jest to może ich ulubiona forma […]
Czytaj więcej ›








Wrzesień potrafi być cudny. A gdy tylko pogoda dopisuje, wszyscy zaraz lgną na zewnątrz, by cieszyć się słońcem i ostatnimi podrygami lata. My też mieliśmy niedawno okazję, w jedno leniwe, […]
Czytaj więcej ›





Jesienią, kiedy różnie bywa z pogodą, rozpoczynamy szturm na krakowskie muzea. Ale spokojnie, wyprawy w te miejsca wcale nie muszą należeć do nudnych. Chodźcie z nami i zobaczcie sami… Na […]
Czytaj więcej ›






Pan mąż, aka Ryba, obchodził niedawno swoje 40-ste urodziny. Zrobiliśmy więc wcześniej poważną naradę rodzinną (dwie młode Ryby i ja), żeby ustalić, w jaki sposób będziemy świętować ten dzień. Narada […]
Czytaj więcej ›




W jeden z letnich weekendów, mieliśmy okazję odwiedzić pewne zaczarowane miejsce. Zaczarowane, bo czas przepięknie tu zwalnia, a niektórzy mają nawet wrażenie, że zupełnie się zatrzymuje. Wszystkich, którzy boleją nad […]
Czytaj więcej ›




Najbliższy weekend zapowiada się słoneczny i gorący. A po ostatnim ochłodzeniu, kto wie, czy to nie jedna z ostatnich okazji tego lata, by wybrać się nad wodę. Tym razem mamy […]
Czytaj więcej ›



Pozostając jeszcze ciągle w wakacyjnym klimacie, dziś zapraszam na relację z kolejnej miejscówki nad wodą, do której zawędrowaliśmy niedawno, w poszukiwaniu ochłody i wypoczynku. Tym razem to Przylasek Rusiecki. Przylasek […]
Czytaj więcej ›




Niedawne upały chyba wszystkim dały się we znaki. Temperatury grubo powyżej 35 stopni i żar z nieba od rana do wieczora. Prawie jak w tropikach… Jak sobie radziliśmy? Oczywiście na […]
Czytaj więcej ›
